Czy Chiny to druga Japonia? Mandaryn, samuraj i husarz, czyli trzy sposoby patrzenia na świat
14:40 - 15:00, 17 Listopada 2026 / GROWTH
W latach 80. cały Zachód bał się, że Japonia „kupi świat”. Potem przyszła dekada stagnacji, deflacja i starzejące się społeczeństwo. Dziś podobne stwierdzenia słyszymy o Chinach: spowalniający wzrost, kryzys na rynku nieruchomości, demografia, która zaczyna działać na niekorzyść. Czy mandaryn idzie śladami samuraja, czy pisze zupełnie inną historię?
W wystąpieniu przyjrzę się Chinom bez sensacji i bez propagandy: skąd wziął się „chiński cud”, na czym dziś stoi i gdzie zaczyna trzeszczeć. Porównam to z drogą, jaką przeszła Japonia, bo podobieństw jest sporo, ale różnic jeszcze więcej. Zajrzę też głębiej, w kulturę i mentalność. Czym chińskie podejście do państwa, rodziny, pracy i sukcesu różni się od japońskiego i... polskiego? Jak Chińczycy patrzą na Japończyków, a jak na Europejczyków, w tym nas, Polaków? I co z tego wynika dla nas: czy Chiny to dla Polski szansa, zagrożenie, czy po prostu partner? I czy my w ogóle rozumiemy, z kim rozmawiamy?
Będzie trochę historii, trochę współczesności i odrobina spekulacji o przyszłości: czy Chiny czeka „stracona dekada”, czy raczej scenariusz, którego jeszcze nikt nie przerabiał. Bez gotowych odpowiedzi, za to z kilkoma niewygodnymi pytaniami, także pod naszym adresem.
ŚCIEŻKA: